Moi drodzy :)
Parę słów o tym, skąd wziął się pomysł na pieluszkowe szaleństwo ;)
Mianowicie parę lat temu a dokładnie 7 pojawił się na świecie mój chrześniak, który był niewątpliwą inspiracją. Zaczęło się od jednego torciku z pampersów, tego właśnie :)
Z czasem prezent nabrał rozgłosu a znajomi się zachwycali i też zapragnęli mieć tak oryginalny i pomysłowy prezent jak Pieluszkowy Tort :)
I tak po dziś dzień.
Torty składam i rozkładam tworząc nowe pomysły...a mam ich wierzcie mi baaardzo wiele :)
Po kolei i pomalutku będę pokazywać Wam swoje prace, ale także zmagania nad nimi uff ;)